Tak, to co opisuje RadolSzczecin wygląda bardzo znajomo – najprawdopodobniej dysk wszedł w tryb tylko do odczytu (read-only) z powodu problemów z pamięcią flash lub kontrolerem. To zdarza się szczególnie w przypadku starszych SSD, które osiągnęły limit zapisów lub wykryły poważne błędy SMART.
Co się mogło stać:
Tryb awaryjny/ochronny SSD – kontroler dysku wykrył błędy (np. zbyt dużą liczbę uszkodzonych bloków) i przełączył się w tryb ochronny – pozwala tylko na odczyt, aby umożliwić odzyskanie danych.
Uszkodzona tablica partycji / firmware – teoretycznie nadal pozwala na odczyt danych, ale wszystkie próby zapisu są ignorowane lub blokowane.
Problemy z adapterem/kieszenią USB – choć mniej prawdopodobne, czasem przejściówki potrafią "wariować" i powodować właśnie takie objawy.
Co można spróbować zrobić:
1. Sprawdź SMART dysku (jeśli możliwe):
Jeśli masz dostęp przez SATA/M.2 (bez przejściówki USB), użyj np. CrystalDiskInfo, smartctl, Hard Disk Sentinel itd. Zobacz czy są ostrzeżenia typu:
Reallocated Sector Count
Wear Leveling Count
Read-only mode set
2. Podłącz bez przejściówki USB
Spróbuj podłączyć bezpośrednio do płyty głównej przez M.2 lub adapter SATA – wtedy więcej funkcji (jak np. secure erase) może być dostępnych.
3. Spróbuj zrobić Secure Erase:
Jeśli to SSD obsługuje komendę Secure Erase, można użyć np.:
Parted Magic (bootowalny Linux z GUI, często skuteczny)
hdparm w Linuxie (dla zaawansowanych)
Oprogramowanie producenta SSD (np. Samsung Magician, Kingston SSD Manager, Crucial Storage Executive itp.)
⚠️ Secure Erase kasuje wszystko bezpowrotnie – tylko jeśli dane już są zarchiwizowane!
4. Spróbuj zmienić atrybut tylko do odczytu (Linux):
Jeśli masz Linuxa:
sudo hdparm -r0 /dev/sdX
albo:
sudo mount -o remount,rw /dev/sdX1 /mnt/miejsce
Jeśli nie działa – to znaczy, że dysk fizycznie nie pozwala na zapis.
Ostatecznie:
Jeśli wszystko zawiedzie i dane już są zgrane:
Spróbuj jeszcze nadpisania niskopoziomowego (np. dd if=/dev/zero of=/dev/sdX) – często kończy się błędem na takim dysku, co tylko potwierdza uszkodzenie.
Jeśli dysk ma swoje lata – można go zostawić jako archiwum do odczytu (np. z filmami czy starymi backupami), ale nie warto już ufać takiemu SSD w żadnym krytycznym zastosowaniu.